Na Swoich Zasadach

Zimna podłoga, ciepły vibe

Czas trwania: 3:12

Album: Na Swoich Zasadach

Przejdź do albumu

Posłuchaj utworu

Odsłuch online

Tekst utworu

[Verse]
Nie ma łóżka z bajki – tylko koc na panelach,
Ale mam spokój w głowie – nie pytam już „czy wypada?”.
Zamiast perfum – zapach farby z nowych ścian,
I nie pachnie to dzieciństwem, ale wolność tu gra jak sampli stan.

Nie wracam do znanego – tworzę nowe codzienności,
Zimna podłoga pod plecami, a w sercu rosną możliwości.
Nie ma tu wspomnień, nie ma historii z domu,
Ale są beaty z laptopa i kawa o północy – po swojemu, nie z rozkładu.

[Chorus]
Zimna podłoga – ale vibe gorący,
Bo to moje miejsce, moje dźwięki, moje noce bez kontroli.
Zimna podłoga – ale gorące myśli,
Tworzę nowy rozdział, choć nie mam jeszcze wszystkich liści.

Zimna podłoga – ale ciepło w duszy,
Bo nie chodzi o komfort, tylko o to, czy mnie coś poruszy.
Zimna podłoga – nie z Ikei, nie z bajek,
Ale pierwszy raz czuję się sobą… nie tylko lokatorem w klatce.

[Verse]
Nie potrzebuję poduszek z domu, żeby śnić,
Bo sny mam teraz o tym, co dopiero mogę zdobyć i zbudować z nich beat.
Każda ściana to czysta karta, każda noc to wers,
Nie muszę pytać mamy, czy mogę włączyć muzykę jak test.

Sam robię pranie, sam decyduję kiedy spać,
I choć czasem jest zimno – mam vibe, który daje mi vibe.
Nie jestem już dzieckiem w cieple znanych kątów,
Jestem dorosłym chłopakiem z planem i otwartym frontem frontów.

[Chorus]
Zimna podłoga – ale vibe gorący,
Bo to moje miejsce, moje dźwięki, moje noce bez kontroli.
Zimna podłoga – ale gorące myśli,
Tworzę nowy rozdział, choć nie mam jeszcze wszystkich liści.

Zimna podłoga – ale ciepło w duszy,
Bo nie chodzi o komfort, tylko o to, czy mnie coś poruszy.
Zimna podłoga – nie z Ikei, nie z bajek,
Ale pierwszy raz czuję się sobą… nie tylko lokatorem w klatce.

[Outro]
Nie potrzebuję łóżka z przeszłości,
Potrzebuję przestrzeni, gdzie mogę oddychać.
I nawet jeśli podłoga twarda…
To wolność jest miękka.