Posłuchaj utworu
Odsłuch online
Tekst utworu
⚠️ Piosenka jest czystą fikcją. Wizja przyszłości jest jedynie elementem fantasy.
[Zwrotka 1]
Wylądowałem w kraju, co miał być mi znany,
Ale w sklepach nie ma kas, są tylko skanery twarzy.
Nie ma gotówki - tylko kredyt w powietrzu,
A ludzie uczą się w VRze pod okiem serwerów.
Bloki z betonu zostały zjedzone przez chrom,
Na osiedlach świecą się hologramy domów.
Pytam, gdzie jest Warszawa - mówią: „to już sektor P-3”,
Nie rozumiem tych skrótów, nie umiem tu żyć.
[Refren]
Nie poznaję ulic, nie poznaję nazw
Ludzie mają czipy, a w oczach zimny blask
Wróciłem do kraju, ale czuję się jak wrak
Obcy we własnym państwie - to nie ten świat
[Zwrotka 2]
Mój język to relikt - patrzą na mnie jak dziwaka,
Nie wiedzą, co to TikTok, pytają: „czy to relikwia z epoki lęku?”
Hip-hop zniknął - teraz tylko rytm neuronów,
I DJ gra pod wi-fi dla systemów emocjonalnych.
Nie ma rządu - tylko sztuczna decentralizacja,
A „Polska” to teraz zlepek sektorów i transmisji.
Idę do biblioteki - nie ma książek, są wspomnienia,
Które możesz „kupić” i wgrać do swojego wnętrza.
[Refren]
Nie poznaję ulic, nie poznaję nazw
Ludzie mają czipy, a w oczach zimny blask
Wróciłem do kraju, ale czuję się jak wrak
Obcy we własnym państwie - to nie ten świat
[Zwrotka 3]
Pamiętam zapach deszczu, smak zwykłego chleba,
A teraz wszystko pachnie jak druk 3D i meta.
Nie ma wspólnoty - są tylko dane i wskaźniki,
A każdy uśmiech to emotka z synchroniki.
Zrobiłem krok przez czas, ale zgubiłem swój dom,
Polska istnieje, ale nie ma już duszy i stron.
Zostałem tu sam - TuneFusion z innej ery,
Z piosenką o świecie, co został z tyłu bez wiary.
[Refren]
Nie poznaję ulic, nie poznaję nazw
Ludzie mają czipy, a w oczach zimny blask
Wróciłem do kraju, ale czuję się jak wrak
Obcy we własnym państwie - to nie ten świat