Kocham Paulę

Ulica Warkocza

Czas trwania: 2:01

Album: Kocham Paulę

Przejdź do albumu

Posłuchaj utworu

Odsłuch online

Tekst utworu

[Intro]
Na tej ulicy czas się zgina.
Warkocz tańczył na wietrze,
a ja wtedy myślałem tylko o niej.

[Zwrotka 1]
Ulica Warkocza - tu widziałem ją pierwszy raz,
Z papierosem w ręku, spojrzeniem, co wbija jak czas.
Lato było duszne, ale ona jak chłodny wiatr,
Z warkoczem po lewej, i tym spojrzeniem: „co ty tu, ziom?”

Nie znałem jej imienia, ale znałem bicie serca,
Chodziła tym chodnikiem, jakby ziemia była jej sceną.
Ja - chłopak z emocją, ona - z bajki wycięta,
I zanim zdążyłem zapytać… już była legenda.

[Refren]
Ulica Warkocza - codziennie nią wracam,
Nawet jeśli jej nie ma, to czuję jej zapach.
Miasto się zmienia, ale ta ulica trwa,
Bo tam pierwszy raz… naprawdę kochałem.

[Zwrotka 2]
Później siedzieliśmy na murku, słuchając moich nut,
Ktoś puścił beat, a ja nawijałem dla niej z uczuciem.
Śmiała się z moich rymów, ale nie odchodziła,
Powiedziała „Jesteś dziwny… ale to lubię.”

Czas leciał, ale ta ulica nie zapomniała,
W każdej pękniętej kostce - nasze ślady jak mantra.
Dziś przechodzę obok – samotnie, bez niej,
Ale czuję jak echo mówi mi: „ej, było pięknie.”

[Refren]
Ulica Warkocza - codziennie nią wracam,
Nawet jeśli jej nie ma, to czuję jej zapach.
Miasto się zmienia, ale ta ulica trwa,
Bo tam pierwszy raz… naprawdę kochałem.

[Outro]
Ej Paula…
jakbym kiedyś napisał o tobie album…
to ta ulica byłaby drugim trackiem. Wiesz czemu?
Bo to tu wszystko się zaczęło.