Posłuchaj utworu
Odsłuch online
Tekst utworu
[Intro]
Yeah, widzę ten błysk…
Wiesz, że to prawda…
[Zwrotka 1]
Spotkałem Cię w tłumie, a tu nagle stop -
Jakby ktoś wyłączył cały miejski szum i pop.
Twoje oczy mówią więcej niż tysiąc słów,
A uśmiech rozświetla noc jak neonów snów.
Złote łuki świecą w reklamach co krok,
Ale przy Tobie nawet one tracą swój blask i szok.
Nie potrzebuję burgerów, frytek, coli,
Gdy jesteś obok - świat smakuje mi powoli.
[Refren]
Twój uśmiech jest jaśniejszy niż złote łuki,
Rozprasza mrok, odgania smutki.
Nie ma reklamy, co wygra z Tobą,
Ty jesteś gwiazdą, a noc jest drogą.
[Zwrotka 2]
Z Tobą każdy dzień to happy meal w sercu,
Nie ma w tym ściemy - czuję prawdę w wersie.
Nie liczy się złoto, nie liczy się marka,
Liczy się to, że jesteś obok i tak już zostawka.
Śmiejesz się - i świat nagle mięknie,
Każdy problem znika jak w letnim dźwięku.
Nie szukam rabatów, nie szukam zniżek,
Bo Twoja obecność to mój najlepszy zysk, wiesz.
[Refren]
Twój uśmiech jest jaśniejszy niż złote łuki,
Rozprasza mrok, odgania smutki.
Nie ma reklamy, co wygra z Tobą,
Ty jesteś gwiazdą, a noc jest drogą.
[Bridge]
Gdziekolwiek pójdę - mam ten obraz w głowie,
Twój uśmiech wisi w mojej pamięci jak nowe.
A gdy mi smutno - przypomnę go sobie,
I znów czuję się jak w domu, w Tobie.
[Outro]
Niech świeci jak światło na końcu drogi,
Niech prowadzi mnie, nawet gdy mam wrogów.
Złote łuki zgasną, neon zgaśnie w mroku,
Twój uśmiech zostanie - na zawsze w moim oku.