Na Nowo

Telefon do mamy

Czas trwania: 2:16

Album: Na Nowo

Przejdź do albumu

Posłuchaj utworu

Odsłuch online

Tekst utworu

(Zwrotka 1)
Siedziałem w kącie, światła zgaszone,
W tle szum lodówki, myśli jak bomby w mojej głowie.
I choć miałem być silny, dorosły jak z bajki,
To ta cisza mnie wciągała jak wir z głębokiej zmazy.

Palce na ekranie, kontakt zapisany „Mama”,
Zawahałem się sekundę – duma jeszcze grała dramę.
Ale kliknąłem – sygnał poszedł jak SOS z pustyni,
A w głowie tylko: „odbierz, bo nie wiem czy dalej wytrzymam psychicznie”.

(Refren)
Telefon do mamy – nie planowałem tego,
Ale potrzebowałem głosu, co pamięta moje pierwsze ego.
Telefon do mamy – bez filtrów, bez bitu,
Tylko ja i ona – jak ratunek z ukrytego mitu.

Telefon do mamy – łzy poszły zanim odpowiedziała,
A kiedy powiedziała „co się stało?” – jakby świat się rozjaśniał.
Telefon do mamy – to nie wstyd, to siła,
Bo każdy wojownik ma kogoś, kto przy nim trwa jak chwila.

(Zwrotka 2)
Powiedziałem wszystko – o pustce, o ścianach,
O clickfarmie, o samotności, o błędach z rana.
Nie przerwała – tylko słuchała jak nikt,
I mówiła: „Synku, nawet wojownicy czasem muszą wrócić.”

Nie miała pretensji, nie było krzyku,
Tylko te słowa, co skleiły moje „ja” z popękanego szkicu.
„Wiesz co?” – powiedziała – „możesz pomieszkać tam jeszcze,
Ale pamiętaj – masz dom, masz nas, nie jesteś już w przestrzeni bez treści.”

(Refren)
Telefon do mamy – nie planowałem tego,
Ale potrzebowałem głosu, co pamięta moje pierwsze ego.
Telefon do mamy – bez filtrów, bez bitu,
Tylko ja i ona – jak ratunek z ukrytego mitu.

Telefon do mamy – łzy poszły zanim odpowiedziała,
A kiedy powiedziała „co się stało?” – jakby świat się rozjaśniał.
Telefon do mamy – to nie wstyd, to siła,
Bo każdy wojownik ma kogoś, kto przy nim trwa jak chwila.

(Outro)
Nie jesteś słaby, że potrzebujesz głosu bliskiej osoby.
Słaby jesteś wtedy, gdy wmawiasz sobie, że nie potrzebujesz nikogo.