Posłuchaj utworu
Odsłuch online
Tekst utworu
(Verse 1)
Na początku to był tylko szybki strzał,
Chwilówka – myślałem, że to złoty graal.
Parę stówek, miałem zwrócić za miesiąc,
Luźny plan, żadnej myśli o przepaściach.
Potem kolejna, bo przecież "będzie git",
Spłacę z następnej, wszystko się zepnie w rytm.
Zamiast spokoju – rosnący głód,
Coraz więcej długu, coraz mniej snu.
Zaczęło się kręcić jak spirala w dół,
Codziennie nowa rata, a portfel znów pusty.
Wypłata topniała jak śnieg w lipcu,
Nie miałem jak żyć, już nie grałem w zysku.
(Refren)
Brałem chwilówki jakby to był ratunek,
A to był tylko początek udręk.
Wyrzucałem listy, zamilkły telefony,
Windykacja dzwoniła – miałem ich za demony.
Nie odbierałem, nie czytałem, nie chciałem słyszeć,
Każdy nowy dzień był jak wyrok na psychę.
Teraz wiem, że to była iluzja –
Szybki zastrzyk, co wbijał coraz głębiej w długi jak igła.
(Verse 2)
Potem zaczęli grozić sądem, windykacją terenową,
Mówili "przyjedziemy" – a ja udawałem, że to z głową.
Ale w środku panika, jakbym był na celowniku,
Każdy hałas za drzwiami – strach, że ktoś stoi w korytarzu bloku.
O pożyczce konsolidacyjnej mogłem pomarzyć,
Bank patrzył na zdolność i tylko się parskali.
Nie miałem już wyjścia, już nie było "jutro",
Zostało mi milczeć albo szukać cudu.
I wtedy ojciec mojego ziomka dał nadzieję,
Zgodził się pomóc – jak anioł w tej ciemnej przestrzeni.
Dzięki niemu zaczynam powoli oddychać,
Spłacam wszystko jednym kredytem – i wracam do życia.
(Refren)
Brałem chwilówki jakby to był ratunek,
A to był tylko początek udręk.
Wyrzucałem listy, zamilkły telefony,
Windykacja dzwoniła – miałem ich za demony.
Nie odbierałem, nie czytałem, nie chciałem słyszeć,
Każdy nowy dzień był jak wyrok na psychę.
Teraz wiem, że to była iluzja –
Szybki zastrzyk, co wbijał coraz głębiej w długi jak igła.
(Outro)
Jeśli słuchasz tego – nie rób moich błędów,
Nie szukaj ratunku w krótkich momentach pędu.
Chwilówki dają złudzenie, a potem zabierają sen,
Wpływają na psychikę jak toksyczny tlen.
Nie wchodź w to bagno, nie bierz na próbę,
Bo zanim się obejrzysz, będziesz miał nóż na gardle i dług w sumie.
Dzięki wsparciu mam szansę, znów mogę marzyć,
Ale tej lekcji nie zapomnę – to już musi wystarczyć.