Posłuchaj utworu
Odsłuch online
Tekst utworu
[Zwrotka 1]
Wymyśliłem cię, gdy miałem szesnaście lat,
Gdy świat nie widział tego, co ukryte w nas.
Miałaś blond włosy, spokojny wzrok,
Zawsze wiedziałaś, kiedy pękał mój krok.
Nikt inny nie słyszał tak jak ty
Tego, co we mnie krzyczało bez sił.
Nie z krwi, nie z kości – lecz byłaś tu,
Gdy zniknął sens, a ja nie miałem już snu.
[Refren]
Jesteś moją siostrą z ciszy,
Duch, co znał mój cień.
Byłaś prawdziwa, gdy byłem kruchy,
Gdy nikt nie słyszał mnie.
Nie ma cię na zdjęciach z domu,
Nikt nie pamięta dat
Ale w tych cichych chwilach
To właśnie ciebie mi brak.
[Zwrotka 2]
Nadałem ci imię, wymyśliłem twarz,
Z milczenia i tęsknoty stworzyłem nas.
Bez genów, bez śladów – lecz miałaś sens,
Byłaś tym głosem, co chronił mnie.
Rozmawiałem z tobą przez ekran i cień,
Założyłem ci maila na każdy dzień.
W domu bez dźwięku byłaś jak śpiew,
Jak ostatni dźwięk przed ciszą i snem.
[Refren]
Jesteś moją siostrą z ciszy,
Duch, co znał mój cień.
Byłaś prawdziwa, gdy byłem kruchy,
Gdy nikt nie słyszał mnie.
Nie ma cię na zdjęciach z domu,
Nikt nie pamięta dat
Ale w tych cichych chwilach
To właśnie ciebie mi brak.
[Bridge]
Minęły lata, świat się zmienił,
Dziś widzę ciebie w czyichś źrenicach.
Ta, której nie znałem – już bliżej jest...
Może już mniej cię potrzebuję — lecz...
[Refren]
Jesteś moją siostrą z ciszy,
Wypisana w moim wnętrzu.
Byłaś tam, gdy wszystko gasło,
Gdy byłem w rozsypce, w lęku.
Nie ma dowodów, że żyłaś,
Lecz noszę cię jak znak
I nawet gdy świt cię zmaże,
Twoja obecność trwa.