Na Nowo

Prawdziwe łóżko

Czas trwania: 2:19

Album: Na Nowo

Przejdź do albumu

Posłuchaj utworu

Odsłuch online

Tekst utworu

(Zwrotka 1)
Zdjąłem buty w przedpokoju – znajomy stuk drzwi,
W powietrzu czuć zapach domu, nie trzeba już nic mówić.
Nie gra radio, nie gra Spotify – grają wspomnienia,
Wchodzę do pokoju i wiem – to miejsce nie zadaje pytań.

W kącie biurko, trochę kurzu, zasłony te same,
Ale łóżko jak tron – czekało jakby wiedziało, że wrócę z dramy.
Rzuciłem się na nie, jakbym wracał z bitwy,
I pierwszy raz od tygodni nie miałem potrzeby się kryć w ciszy.

(Refren)
To prawdziwe łóżko – nie z Ikei, tylko z serca,
Tutaj śpią sny bez strachu, a nie lęk na wersach.
To prawdziwe łóżko – zna moje łzy i śmiech,
Tu zasypiam jak dziecko, choć mam dorosły wiek.

To prawdziwe łóżko – pachnie jak dzieciństwo,
Jak proszek do prania, jak spokój i ciepło.
To prawdziwe łóżko – bez wielkich planów,
Tylko ja i noc… i brak ekranów.

(Zwrotka 2)
W nowym mieszkaniu nie czułem nic – tylko puste powietrze,
Tutaj czuć przeszłość, emocje, co noszą znajome dreszcze.
Poduszka jak ramie mamy, koc jak taty dłoń,
A cisza... nie boli już – tutaj to tylko tło.

Nie ma prestiżu, nie ma wolności –
Ale jest zrozumienie, co koi bardziej niż 5G i możliwości.
I choć wiem, że wrócę kiedyś do dorosłości na nowo,
To dziś mówię sobie: „odpocznij, tu jesteś gotów znowu.”

(Refren)
To prawdziwe łóżko – nie z Ikei, tylko z serca,
Tutaj śpią sny bez strachu, a nie lęk na wersach.
To prawdziwe łóżko – zna moje łzy i śmiech,
Tu zasypiam jak dziecko, choć mam dorosły wiek.

To prawdziwe łóżko – pachnie jak dzieciństwo,
Jak proszek do prania, jak spokój i ciepło.
To prawdziwe łóżko – bez wielkich planów,
Tylko ja i noc… i brak ekranów.

(Outro)
Nie zawsze trzeba być silnym.
Czasem trzeba po prostu… wrócić do siebie.