Dzieciństwo

Ostatnie Dzieciństwo

Czas trwania: 3:22

Album: Dzieciństwo

Przejdź do albumu

Posłuchaj utworu

Odsłuch online

Tekst utworu

[Zwrotka 1]
Ej…
To nie był jeden dzień, żadna konkretna data,
Nie było wielkiego „koniec”, nie było wyłączonego ekranu jak w TV.
To przyszło po cichu.
Między jednym wieczorem a drugim,
Między jednym podwórkiem a pierwszym obowiązkiem.

Nagle zabawki przestały wyglądać jak przygody,
A zaczęły wyglądać jak rzeczy, które zostawiłem za sobą.
Nagle szkolna ławka nie była miejscem marzeń,
Tylko poczekalnią do dorosłości, która wchodziła coraz szybciej.

I nagle…
Było po wszystkim.
Bez fanfar, bez pożegnania,
Po prostu pewnego dnia spojrzałem w lustro
i już nie widziałem tamtego małego mnie.

[Refren]
To było moje ostatnie dzieciństwo - takie ciche, że nawet nie zauważyłem,
Jak po trochu znikało między obowiązkami,
między presją,
między tym, co „muszę”, a tym, co chciałem.

Ostatnie dzieciństwo - ostatnia chwila, kiedy świat był prosty.
Zanim dorosłość weszła bez pytania
i została na zawsze.

[Zwrotka 2]
Ej…
Czasem próbuję wrócić - w zapach lata, w brudne buty, w zeszyt pełen bazgrołów,
Ale to już tylko echo, takie delikatne, jakby bało się, że je złamię.
Bo wiesz, prawda jest taka:
dorośniesz nie wtedy, kiedy chcesz,
tylko wtedy, kiedy świat uzna, że już pora.

Pamiętam chwilę, kiedy zrozumiałem,
że ludzie nie zostają na zawsze,
że kumple ze szkolnej ławki mogą być tylko wspomnieniem,
że beztroska ma datę ważności.

I wtedy dotarło do mnie,
Że dzieciństwo to nie okres życia
to stan serca.
I że czasem wraca, ale nigdy tak samo.

[Refren]
To było moje ostatnie dzieciństwo - moment, którego nie zauważyłem,
A który zmienił wszystko.
Ostatnie dzieciństwo - ostatnia chwila, kiedy byłem naprawdę wolny,
Zanim świat zaciągnął nade mną swoje zasady.

I wiesz…
Może nie wrócę tam naprawdę,
Ale noszę je w sobie,
w każdym kroku, w każdym tracku, w każdym oddechu.

[Outro]
Ostatnie dzieciństwo…
to nie moment,
to cień,
który zostaje z tobą na całe życie.

I może właśnie dlatego
tworzę tę muzykę
żeby choć na chwilę
znowu tam wrócić.