Posłuchaj utworu
Odsłuch online
Tekst utworu
[Refren]
Czuję się niewidzialny, choć stoję tu tak blisko,
Patrzę ludziom w oczy, ale oni widzą tylko tło.
Moje słowa lecą w próżnię, jakby niosło je powietrze,
Niewidzialny - choć tak bardzo chcę być wreszcie zauważony jeszcze raz.
[Zwrotka 1]
Kroki odbijają się echem na pustych ulicach,
A ja mijam tłumy, ale nikt nie pyta, co mi w sercu świta.
Czasem myślę, że jestem snem, który nikt nie zapamięta,
Jak cień bez właściciela, który tylko szuka miejsca.
Chciałem krzyczeć, ale głos zamienił się w szept,
Jakby świat uciszał mnie za każdym razem, kiedy chcę.
Nie potrzebuję wiele, tylko jednego spojrzenia,
Które powie chociaż raz: „ja naprawdę cię widzę”.
[Refren]
Czuję się niewidzialny, choć stoję tu tak blisko,
Patrzę ludziom w oczy, ale oni widzą tylko tło.
Moje słowa lecą w próżnię, jakby niosło je powietrze,
Niewidzialny - choć tak bardzo chcę być wreszcie zauważony jeszcze raz.
[Zwrotka 2]
Może to dlatego, że zbyt długo trzymałem w sobie strach,
Może to dlatego, że serca zamykają się jak szkło przy pierwszym pęknięciu.
Ale mimo tego idę dalej, bo wiem, że kiedyś ktoś
Zobaczy we mnie więcej niż tylko cień w nocnej mgiełce.
Widzę ludzi głębiej, niż oni widzą sami siebie,
Każdą maskę, każdy gest, każdy cień skrzydeł.
I może właśnie przez to jestem jak powietrze -
Obecny, ale trudny do dostrzeżenia w zwykłym świetle.
[Outro]
Czuję się niewidzialny, choć stoję tu tak blisko,
Moje myśli krążą w głowie, ale nikt nie widzi ich blasku.
Może pewnego dnia ktoś spojrzy trochę głębiej
I powie cicho: „ja widzę cię naprawdę”.