Posłuchaj utworu
Odsłuch online
Tekst utworu
[Verse]
Wchodzę w przeglądarkę jak w czyjeś wspomnienia,
czarne tło, biały tekst - serce mi się zmienia.
Na ekranie login: Honorata1985,
ona pisze: „nie wyloguj się, póki łącze żywe”.
W tle dźwięk modemu, jak szept między wymiarami,
mówi, że pamięta świat sprzed moimi czasami.
Miała laptop, ciężki, z ekranem w zieleni,
a dziś przez kabel USB łączy się z marzeni.
[Chorus]
honorata.net.pl - portal w mojej głowie,
migają litery, jakby czas się nie dowiedział o mnie.
honorata.net.pl - wciąż tu jestem, słyszysz mnie?
Między '85 a dziś, nasze światy znów się tną w sieć.
[Verse]
Pisała: „w moim świecie nie ma jeszcze Visty”,
a ja pokazałem jej tapetę z 7-ki.
Śmiała się, że to nierealne kolory,
że ten błękit to jak niebo, którego nie znała przed monitorem.
Klikam enter, a z głośników szum,
jak echo tamtego snu, co trwał wśród kabli i nut.
Z jej laptopa płyną bity jak z dawnych lat,
Amarok gra jej piosenkę, której już nikt nie zna.
[Refren]
honorata.net.pl - portal w mojej głowie,
migają litery, jakby czas się nie dowiedział o mnie.
honorata.net.pl - wciąż tu jestem, słyszysz mnie?
Między '85 a dziś, nasze światy znów się tną w sieć.
[Bridge]
„Połączenie niestabilne...
czasoprzestrzeń przeciążona...
utrata pakietów emocjonalnych: 20%...”
Ale w jej oczach widzę kod źródłowy wspomnień.
Enter.
Reconnect.
Trwa sesja.
[Verse]
Już nie wiem, czy to sen, czy ping z innej ery,
jej wiadomości lecą wolno, jak przez fale starej sieci.
Pisze: „nie bój się, system sam się zapisze”,
a ja widzę w konsoli - connection restored, initiate.
Czasem w snach wracam tam, do jej DOS-owego świata,
gdzie emotki to słowa, a uczucia mają lata.
I gdy ktoś dziś wpisze w Google ten adres bez celu,
nie wie, że klika w most między dwoma umysłami w internecie.
[Chorus]
honorata.net.pl - portal w mojej głowie,
migają litery, jakby czas się nie dowiedział o mnie.
honorata.net.pl - tu sen staje się kodem,
a ona mówi: „jeszcze tu jestem,
nie zamykaj okien.”