Posłuchaj utworu
Odsłuch online
Tekst utworu
[Zwrotka 1]
Na kartce numer był zapisany,
Sekretny kod – dla dorosłych znany.
Tata go używał do pracy spraw,
A dla mnie to magia – mój mały świat.
W szkole mówiłem pani z dyrekcji:
„To nie do plików – to do konekcji!”
Bohater i pomocnik, z pikseli sny,
W świecie, co co rano odwiedzałem – my.
[Chorus]
Wysyłałem rysunki przez ten kabel,
Wierząc, że je zobaczą – płonął we mnie zapał.
Tam, gdzie ekran to tylko brama,
Faksem mówiłem im: „Cześć, do jutra, mama!”
Nie obchodziło mnie, czy to ma sens,
Dla mnie to było jak żywy puls, jak tlen.
Sygnał z Ziemi w inny wymiar się wkradł,
Faks do gry wideo – mój sekretny świat.
[Zwrotka 2]
Obserwowałem, jak kartki wchodzą,
Z marzeń zrobione, kredkami podchodzą.
Wojownik z goglami, stworek, co gra,
Na pewno to dostaną – wszystko co mam.
Lecz pewnego dnia, dzwoni linia:
„Halo, czy wszystko u was się zgadza, synia?”
„Czemu te szkice zapychają maszynę?”
Ups… moja przygoda zrobiła komuś minę.
[Chorus]
Wysyłałem rysunki przez ten kabel,
Wierząc, że je zobaczą – płonął we mnie zapał.
Tam, gdzie ekran to tylko brama,
Faksem mówiłem im: „Cześć, do jutra, mama!”
Nie obchodziło mnie, czy to ma sens,
Dla mnie to było jak żywy puls, jak tlen.
Sygnał z Ziemi w inny wymiar się wkradł,
Faks do gry wideo – mój sekretny świat.
[Bridge]
„Hej, to dla ciebie… mam nadzieję, że ci się spodoba…”
„Proszę pana… dostajemy rysunki szopa…?”
[Outro]
Marzenia nie potrzebują logiki – tylko papieru i dźwięku,
Dziecko z faksem – we własnym wszechświecie, bez lęku.